25 marca 2022

Paroles to znaczy słowa

Słowa pijanego to myśli trzeźwego.
Spodobało mi się to powiedzenie ponieważ jest w nim wiele prawdy. Ze swojego doświadczenia wiem, że parę razy przyszło mi się wstydzić za wypowiedziane w ten sposób słowa. W ten sposób czyli pod wpływem.
Wstydziłem się nie za to, że kogoś skrzywdziłem surową oceną, a tym, że nie umiałem powściągnąć języka.
Tak więc alkohol który jak przy okazji wspomnień o  Hugh Hefnerze  zwykło się mówić  rozwiera nie tylko damskie uda.




Ach żebym kiedy dożył tej pociechy, By moje książki zbłądziły pod strzechy - marzył nasz Narodowy Wieszcz i nie miał mu kto wtedy powiedzieć - Uważaj o co prosisz !
Spełniło się  bowiem marzenie wieszcza i tak się stało, że Mickiewicz zbłądził  na wieś pod przysłowiowo gościnne chaty kryte już nie strzechą, ale blachodachówką lub dachówką ceramiczną.  
Lud zaś prosty, a niegłupi wchłonął w siebie esencję czyli całe wnętrze Mickiewicza, odrzucając warstwę wierzchnią. To ozdobne opakowanie, jakże często mylące. 
To ludowe odrzucenie wierzchniej powłoki zauważam w trakcie wędrówek z psem na wały przeciwpowodziowe królowej polskich rzek, nad Wisłę.
Zastanawiam się tylko, czy akurat o to chodziło mistrzowi ?
Skądinąd mówi się, że sam wieszcz za kołnierz nie wylewał.

    W czasach PRL modna była akcja "lektury z makulatury". Po odniesieniu do składu odpowiedniej ilości egzemplarzy Trybuny Ludów czy Gazety Krakowskiej, można było otrzymać kwit na podstawie którego w księgarni kupowaliśmy - Dzieła Wszystkie Mickiewicza. Można też było wybrać wianuszek papieru toaletowego, ale jeśli miało się znajomych gdzieś w biurze,  przychodziła ulga dla ducha i ciała.
Sam mam do dzisiaj takie wydania klasyków.
A gdyby teraz wykonać teki sam numer tylko powiedzmy z butelkami po wódce? Czy rezultat byłby porównywalny?
Może gdyby za określoną ilość flaszek otrzymywać 200 Giksów na komórkę to tak.
Bo co my możemy teraz zaproponować bliźnim czego oni nie znaleźliby w Internecie?
Oczywiście jeżeli będą tylko chcieli.
 

13 komentarzy:

  1. Klik dobry:)
    Moja znajoma stosowała alkohol w celach poznawczych. - Jak chcę kogoś dobrze poznać i wypytać o wszystko, co mnie interesuje, to upijam go. Dzięki temu poznaję prawdę o człowieku. - Mawiała.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja widziałam ciało szkliste po Chopinie, Duch czyli Spirit uleciał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawiałem się czy jest wódka Słowacki? Jest

      Usuń
  3. Cel uświęca środki - pamiętajmy. Kto wie do czego posłużył tym razem porzucony w trawie poeta? A swoja drogą teraz to ciężko o szacunek dla Wieszczów. Żeby tam walnąć w trawę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jako posiadacz psa jestem zdegustowany porzucaniem szklanych butelek na łonie przyrody. Nam też nie jest z tym najbezpieczniej

      Usuń
  4. Szkoda, że tych butelek najczęściej nie da się oddać. W Niemczech funkcjonuje zwrot butelek i puszek niemal każdej maści i jeśli nawet sam ich nie oddasz, to zawsze znajdzie się jakiś człowiek bezdomny, który wyszuka je w śmietniku. Co bardziej życzliwi zostawiają więc te puszki i butelki obok śmietnika, żeby sobie człowiek rąk nie musiał ubrudzić grzebaniem. Uważam, że to miły gest.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówiono kiedyś że PRL przewrócił się o problem skupu butelek. Nawet nasi południowi sąsiedzi potrafili to rozwiązać.

      Usuń
    2. No właśnie, niby taki banalny problem, a ile można zyskać, kiedy się go rozwiąże!

      Usuń
  5. Cześć Antoni. To powiedzenie na wstępie jest genialne i dotyczy także słowa pisanego, Ileż to razy wstając w sobotni lub niedzielny poranek z ciężką głową, zastanawiam się komu i jakiej grupie społecznej ubliżyłem tym razem. Pozdrawiam, JerryW_54
    PS Kiedy ktoś wpadnie na pomysł nazwanie wódki Himilsbach, wypiłbym z przyjemnością

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Himilsbacha tez bym chętnie spróbował. To byłoby wprowadzanie do organizmu elementów baśniowych, jak on sam to nazwał.

      Usuń
  6. O! To może i Szymborska doczeka się uwiecznienia na butelce, by potem poniewierać się po rowach, jak ta piwna "Jędza" :-)
    Serdecznosci

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I można by zrobić taki ranking, gdzie popularność flaszkami sie mierzy

      Usuń