piątek, 27 grudnia 2013

Wieczór cudów

Kto wymyśla te wszystkie ułatwienia dla edytorów tekstu ?– zaczął zastanawiać się Pan Nieistotny.
Pod każdym klawisze kryją się jakieś ukryte funkcje.
Jakiej kombinacji użył tym razem? Nie jest w stanie powiedzieć. Chciałby natomiast wykrzyczeć, że dzięki temu wyparował tekst o przygotowaniach do Wigilii, przekupywaniu kota i o tym co powiedział w tę jedyną noc w roku. A może nic nie powiedział i spał zwinięty w kłebel mając tradycję pod pręgowanym ogonem.
I czy w ogóle cudzy kot może urządzać takie gościnne występy.
Nie dane mi będzie tego opowiedzieć, mogę tylko wspomnieć że Pan Nieistotny też nic nie powiedział. Zaklął tylko szpetnie po francusku widząc jak zapisane maczkiem ponad dwie kartki tekstu zamieniły się w jednej chwili w białą planszę o kolorze bijącym w oczy jak wigilijny obrus.
A gdyby tak te wszystkie opcje trzeba było po prostu uaktywnić przed pierwszym używaniem.
- Chcesz? Masz Nie chcesz? Nie masz.
Albo tak, rezygnujesz z pewnych funkcji płacisz taniej.
Te pomysły są na przyszłość, a niezapisanego dokumentu nie można odzyskać, nawet w Wigilijny wieczór cudów.

4 komentarze:

  1. Hmmmmm....mnie kiedyś zżarło 3 kartki artykułu, które pisałam prawie tydzień, obłożona wszelkimi możliwymi pozycjami na dany temat. Nie po francusku, taką dama nie jestem, po polsku, jak szewc, jak furman i wszystkie menele spod budki z piwem do kupy wzięte, sobie ulżyłam.
    Szkoda, że poleciało w eter:(

    OdpowiedzUsuń
  2. To było rzeczywiście uzasadnione
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie nie zginal moze tekst, ale caly rok moich danych, wynikow itd zapisanych w excel-owskim dokumencie. Zostal pusty dokument, ale! Ale mialam szczescie bo to na pracowniczej maszynie. Wiec ze slowianskim popularnym przyslowiem na ustach zadzwonilam do IT i choc poczatkowo balam sie ze to bedzie operacja na miare hakera to dostalam szybka rade...kliknij na ikone dokumentu prawym przyciskiem, wejsz w 'properties' a nastepnie kliknij na zakladke poprzednie wersje :) i BYLO tam wszystko!!!!! no moze pare ostatnich godzin pracy stracilam ale nie caly rok :) ale zakladam, ze wiedziales o tym sposobie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczęściara.
      Coś tam czasem udaje mi się zrobić z domowym sprze
      Pozdrawiam

      Usuń