wtorek, 22 stycznia 2013

O męskich działaniach przepełnionych troską

Kiedy byłem małym chłopcem, miałem matce za złe, że nie mogę zeżreć całej czekolady naraz.Dobrodziejka wydziela mi każdorazowo po kilka kawałków z tabliczki. Kiedy dorosłem i mogłem już o sobie decydować, rzuciłem się na jakieś słodycze. Ponieważ działałem bez narzuconych ograniczeń, najbliższa noc znaczona była częstymi wizytami w kiblu w związku z pewną delikatną dolegliwością, znaną w mniej eleganckim środowisku jako sraczka.   
Kilka dni temu, na jakimś kobiecym portalu obejrzałem fragment rozmowy w Dzień Dobry TVN. Seksuolog Andrzej Depko podkreślał, że organizm po orgazmie może być bardzo wycieńczony. - Po intensywnym, pod względem erotycznym, weekendzie zdarza się, że kochankowie muszą odpoczywać przez kilka dni - powiedział.
No proszę, ale po kolei. Brak chęci do podjęcia działań służbowych w poniedziałek, ma już swoje, całkiem konkretne źródło i nie wszystko można tłumaczyć lenistwem.
To po postu regeneracja organizmu po udanym życiu seksualnym. To na rzucających się w poniedziałkowy ranek na robotę jak przysłowiowy szczerbaty na suchary, patrzeć trzeba ze współczuciem.
- Co on robił w weekend?. A w zasadzie - czemu tego nie robił?
Po drugie i może nawet najważniejsze.
Drogie Panie. Zwraca się do tych, które są niedopieszczone przez swoich mężów lub partnerów.
Brak waszego orgazmu, tłumaczony do tej pory wieloma czynnikami, od zaniku uczucia partnera do spadku kondycji fizycznej, ma swoje głębsze uzasadnienie. Niekompletny finał współżycia został przez faceta starannie wyreżyserowany i wynika z wielkiej miłości i głębokiej troski o zdrowie. Wasze zdrowie.
Pal licho samopoczucie. Po alkoholu też mamy dobre samopoczucie, a jakie straty potrafi uczynić w naszym organizmie?
- Orgazm, orgazm i wielokrotny orgazm - powtarzają jak mantrę dziennikarze kolorowej kobiecej prasy.
A co by się stało gdyby facet nie dawkował umiejętnie tego szczęścia?
Jak mówił Pan doktor - szczury którym zainstalowano w mózgu elektrody i które wyzwalały orgazm po naciśnięciu guzika, zdychały z wycieńczenia. Tak często korzystały z przycisku
A po trzecie, nie odpowiem na pytanie bo po prostu nie wiem - czy można sobie takie elektrody gdzieś kupić i wszczepić. Tym bardziej nie wiem czy są w zestawie z bezprzewodowymi guzikami.

25 komentarzy:

  1. Przecież dzisiaj wtorek ,
    to się chyba wszyscy zregenerowali ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  2. - Zdarza się, że kochankowie muszą się regenerować kilka dni- mówił Pan doktor.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Antoni, najprostszy to dowód na głupotę programów śniadaniowych. Poszukiwanie "super tematów" dla mało wymagającej widowni tak właśnie się kończy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zaznaczyłem, nie oglądam.
      Pozdrawiam

      Usuń
  4. Forma tekstu, to spirala czy pętla, a może jak figura stylistyczna?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ oczywiście, że to prowokacja, już sam tytuł prowokuje do wyciągnięcia wniosków i powinien brzmieć:" O męskich działaniach przepełnionych seksem"
      A z tym seksem to tak bywa,że jak się już mężczyzna troszczy... o partnerkę, to i tak ma siebie na myśli. I jeszcze jedno: nie ma seksu, bo jestem zmęczona czy nie ma seksu, bo nie chcę być zmęczona. Ale się porobiło. I tak źle i tak niedobrze. A do tej pory było mi tak dobrze. Człowiek , to jednak powinien żyć w pewnej nieświadomości.Pozdrawiam, Hanula

      Usuń
    2. W pewnej nieświadomości, ale w zgodzie z pierwotnym instynktem. Pozdrawiam

      Usuń
  5. Czy pisanie przypomina naciskanie tego guzika? ;)

    A niedawno widziałam wyliczenie spalania kalorii - orgazm spala sporo mniej niż udawany orgazm - więc jak pan się nie postara, to i dodatkowe plusy można zaliczyć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie doznałem nigdy aż takiej radości z pisania, chociaż kupę radości z tego mam.
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. No bo się tam zapętliło trochę, to odniosłam wrażenie, że to jak z tym guzikiem - raz za razem ;)

      Usuń
  6. Wszędzie tylko ten seks, jakby innych tematów prasa i TV nie miała...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo seks to najważniejszy z popędów. Może czasami jeszcze micha.
      Pozdrawiam

      Usuń
  7. Uśmiałam się, ze hej. To ja oświadczam, ze jestem zmęczona przez cały tydzień, tak mąż nie dba o moje zdrowie :p

    OdpowiedzUsuń
  8. Hej Antoni - a co powiesz na takie piekne notorycznie powtarzane w mediach.Uprawianie seksu.Kurcze a seks to pietruszka czy kapusta,ze to trzeba uprawiac?Nie moglibysmy cos innego wymyslic - to uprawianie seksu tak sie wgryzlo w swiadomosc.Jak slysze jak ktos mowi o uprawie mam przed oczami jakies pole ktore pracowice jakis plug orze.Hmmm a ten seksuolog to mysle ,ze troche presadzil .Z doswiadczenia wiem,ze udany seks wplywa na dobre samopoczucie i sliczny usmiech u zonki .A wrecz na wszystko pozytywnie a wiec na jakosc pracy tez...:))

    OdpowiedzUsuń
  9. Oczywiście że określenie "uprawiać" w zestawieniu z seksem odziera go w moich oczach z tej nutki wyjątkowości. A dla mnie jest on czymś naprawdę wyjątkowym. Co do przesady z tym zmęczeniem, równiez zgadzam się . natura nie jest taka głupia jak nam się czasami wydaje. A o ten śliczny uśmiech warto się starać.

    OdpowiedzUsuń
  10. Klik dobry:)
    Antoni, zadziwia mnie Twoja wiedza o programie śniadaniowym i kobiecej prasie :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O telewizji śniadaniowej wiem z materiałów o niej napisanych. Pisma kobiece czasem podczytuję. Napisałem nawet na ten temat post pod tytułem czytam pisma kobiece. Czuję się wtedy jak Clint Estwood we Wzgórzu rozdartych serc.
      Pozdrawiam

      Usuń
  11. Cześć Antoni
    Nie wiesz gdzie te elektrody można kupić razem z tym guzikiem. Nie musiałbym juz wykonywac tych głupich ruchów tyłkiem. Pozdro JerryW_54

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jerry a gdzie męska duma, a Nohavica ? - Więc jeśli miałbym wybrać - w łóżku czy też w klubie -
      niech mnie trafi w trakcie tego, co tak lubię.
      Czy już dotarłeś do wieku kiedy twierdzi się że seks jest przereklamowany?
      Pozdrawiam

      Usuń
  12. Ja również chętnie skorzystam z danych jakich się spodziewam w odpowiedzi dla JerregoW_54

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Panowie nie składajcie tak łatwo broni, albo jak to mówił nasz były prezydent, warsztatu na strychu.
      A tak na marginesie są już takie zabawki, które kobieta montuje w pewnym wiadomym miejscu, a sterowanie poprzez internet lub telefon spoczywa w rękach mężczyzny. I wtedy mamy orgazm przez zaskoczenie.
      Sytuacje mogą być komiczne.
      Pozdrawiam

      Usuń
  13. Panowie! To już Wam się znudziło poszukiwanie punktu G, teraz gonicie za elektrodami guzikiem?
    Mnie zastanawia jeszcze jedno, orgazm-pełnia szczęścia , to jak to będzie w niebie? Wieczny orgazm?
    Pozdrawiam
    PS Antoni, o tego typu zabawkach jeszcze nie słyszałam,może więcej szczegółów...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przykład pierwszy z brzegu -
      "R" - to sterowany za pomocą bezprzewodowego pilota, najwyższej jakości, wibrujący pocisk.
      Jest całkowicie wodoodporny i posiada wysoce ergonomiczny kształt.
      Posiada 3 prędkości wibracji.
      Zasilanie: 1x bateria 23A, 2x bateria Sum5
      Zasięg: 30 metrów
      To tylko przykład ale można wpisać w wyszukiwarkę internetową np wibrujące majtki
      Nie prowadzę sexshopu, i w sprawie tak nowoczesnych gadżetów posiadam wiedzę jedynie z lektury. Co może i przyjmuję ze smutkiem, rozczarowaniem i pretensjami do życia. A może wręcz przeciwnie, z ulgą i zadowoleniem z własnych talentów. Kto mnie tam wie?

      Usuń