wtorek, 21 lutego 2012

Paluszek

Zadawaliście sobie pytanie - skąd  wzięło się powiedzenie, że kto ma coś w małym palcu?
Odpowiedź na to pytanie przynosi nam tekst zamieszczony wczoraj na portalu jegostrona.pl
Tytuł „Receptor orgazmu” w małym palcu. Wiesz gdzie nadusić?
Co prawda określenie „nadusić” jest dla mnie mało romantyczne, ale cóż licentia poetica.
Otóż … „Okazuje się, że w kobiecym palcu ukryty jest „receptor orgazmu”. Obserwacje reakcji na dotyk u pań wykazały, że orgazm wcale nie musi wiązać się z pieszczeniem miejsc erogennych...”
Teraz uwaga gapy w męskim gatunku. Zamiast poszukiwać legendarnego punktu G, co do którego naukowcy nie są nawet zgodni czy w ogóle istnieje, zwróćmy się ku dłoniom. Wystarczy tylko czule pieścić dłonie ukochanej kobiety, zwracając szczególną uwagę nawet nie na całe, ale na palce i to w dodatku małe.
U badanych kobiet podniecenie wywoływał ucisk małego palca u lewej ręki, a dokładnie masowanie wewnętrznej strony palca w jego środkowej części, czyli między jednym a drugim stawem ”
Mała rzecz a cieszy.
Niechaj to będzie nasz mały męski sekret. Albo jeżeli orgazm ma być wielki, to niechże i sekret będzie wielki.
Niestety świadome swojej seksualności kobiety, są z reguły nowoczesne. Wiedza internetowa zaś znajduje się w zasięgu ich ręki, a więc i każdego palca z osobna. Nie popełnijcie przypadkiem mojego błędu. W trakcie wieczornej rozmowy, przy kubku ciepłej herbaty (wiadomo, że wino w piątki) ująłem dłonie mojej ukochanej i rozgrzałem je w swoich. Potem delikatnie głaszcząc całe dla niepoznaki, skierowałem się ku owemu małemu tajemniczemu paluszkowi lewej dłonie. Po chwili wyczułem środkowa jego część.
Żona z delikatnym uśmiechem akceptacji przyjmowała te pieszczoty, by za chwilę uśmiechnąć się szerzej powiedzieć
- Też czytałam ten artykuł w dzienniku, ale chyba na mnie nie działa.
Gdybym miał lat dwadzieścia i dwa, pewnie spłoniłbym się cały i poszukał najbliższej okazji aby ewakuować się z domu. Teraz kiedy dystans do świata jest jakby większy, oboje wybuchnęliśmy śmiechem.
- Poprzestanę więc na herbacie, a w ogóle na tym co się sprawdza – zakomunikowałem.
Specjaliści cytowani w artykule uważają że „ W dłoniach znajdują się zakończenia nerwów, które mają bezpośredni kontakt z mózgiem. Akupresura polega na dotykaniu, a właściwie uciskaniu punktów zwanych receptorami. Poprzez masaż receptorów uzyskujemy poprawę ukrwienia narządu powiązanego z danym punktem...
Taki zabieg leczy impotencję u mężczyzn, kobiecą oziębłość, trudności z satysfakcją w łóżku i brak orgazmu – dodaje ekspertka.”
Od teraz Panowie, jeżeli dacie się ponieść pokusie gwałtownego pośpiechu, nie musicie patrzeć w te pełne wyrzutu damskie oczy. Na przeprosiny wystarczy pomasować paluszek lewej dłoni.
Pod warunkiem oczywiście, że partnerka nie czytała tekstu w internecie i nie zorientuje się, że próbujecie się wykręcić sianem, stosując tanie sztuczki.
Z drugiej jednak strony bohater piosenki wykonywanej przez Atrakcyjnego Kazimierza miał następujący sposób :
Sposób na miłość
Żaden intelekt
Jemu starczyło
Że mógł zdjąć beret
A już płeć piękna
Wpadła w zachwyt
Od razu miękła
W miejscach swych pachwin
Więc wciąż
Był sprawcą wielu ciąż
Czego absolutnie nie życzę wyznając ideę planowania rodziny.
A co do beretu, może jest afrodyzjakiem. Przynajmniej w pewnych kręgach.
Jutro jest dobry czas aby ów beret zdjąć, ale nie dla głupot.
Trzeba  przypomnieć sobie skąd przyszliśmy i dokąd zmierzamy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz