26 lipca 2018

Skojarzenia

Okazało się że jestem strachliwy.
Nie podejrzewałem sibie o taką cechę do czasu gdy nie przyszyło mi przejrzeć strony internetowej jednego  z popularniejszych  tabloidów a w nim takie oto nagłówki

Dziwicie mi się dlaczego nie zdecydowałem się na oglądanie efektów?
Zaraz potem znalazłem kolejny ciekawy tytuł





No cóż. Uważam, że każdy ma prawo do odrobiny intymności a więc szanując je nie klikałem.
Zastanawiają mnie tylko te dywagacje smakowe.Skąd redaktor wiedział ?
Ktoś powie, że mnie się wszystko kojarzy z jednym. Odpowiadam tak to prawda, i oby trwało to jak najdłużej.
Modlę się o to by nie zdobyć się na wyznanie w trakcie jakiegoś męskiego piwa 
- Wiecie ten cały seks jest mocno przereklamowany
Są jednak rzeczy które z seksem w żaden sposób skojarzyć mi się nie chcą
ale to z pewnością bardzo dobra informacja
To mnie budzi z erotycznych skojarzeń, bo słowo frezarka w tym kontekście po prostu przeraża






12 komentarzy:

  1. Tytuł artykułu"Żona Michała Żebrowskiego smaruje sobie twarz kremem na hemoroidy. To sekret jej urody".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój tytuł nie był tak wyczerpujący. Pozwoliłem więc zażartować z tego niedomówienia.
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Czym zatem smaruje spbie hemoroidy mąż żony Michała Żebrowskiego? Bo czym smaruje sobie mózg M.M. z Plejady [autorka tej bulwersującej świat wiadomości], nie śmiem pytać.
    Chłodu życzę gorąco...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mąż podkrada żonie krem. A może jest odwrotnie?
      POzdrawiam

      Usuń
  3. Ta frezarka to faktycznie niezła maszyna. :)
    Też bym nie zajrzała na te strony Antoni, więc wszystko z Tobą w porządku. :) Ze skojarzeniami także!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maszyna może i niezła ale ta nazwa.
      Zestawiam to z frezarką do asfaltu.
      Pozdrawiam

      Usuń
  4. No i poprawiłeś mi humor. Reszty dokonała moja wyobraźnia, uczynnie podsuwając efekty działania owego kremu:-))))
    Marytka

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzwoni dziś córcia i opowiada: - Wyszłam z maleństwem na balkon (10-te piętro). A tu dwa piętra niżej para w wieku circa 65+ uprawia... no jakby owo lodziarstwo! Z jednej strony poczułam zażenowanie, z drugiej pewnego rodzaju podziw... Obawiam się tylko, że okrzyki maleństwa mogły zakłócić finał!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chociaż podziw ciśnie mi się na usta nie chciałbym być obserwatorem.
      Mam wyobraźnie i znam swoje ciało 60 latka
      Pozdrawia

      Usuń
  6. Najwidoczniej żonie pana Ż znane jest powiedzonko "gdyby nie te zęby, to by była dupa z gęby". Stąd stosowny krem. Przedstawione przez Ciebie urządzenie nie jest przeze mnie stosowane, ale sama nazwa już odstrasza. Zastanawiam się czy paznokcie u rąk, to płaszczyzny z obrzeżami czy powierzchnie krzywoliniowe. Ukłony.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swoją drogą niektórzy mają takie pięty że tylko frezowanie byłoby ratunkiem
      POzdrawiam

      Usuń