poniedziałek, 6 lutego 2017

Pan Waldek czyli subiektywny przegląd prasy

Tak panie Waldku, Pan się nie boi. Dwie trzecie Sejmu za Panem stoi - śpiewał kiedyś Kazik o  pewnym pośle i najmłodszym kiedyś premierze. Wszyscy chyba wiedzą o kogo chodzi bo iluż mamy polityków o takim imieniu.
Czasy się zmieniają a element strachu w polityce jest istotny o czym informuje ten oto nagłówek  



Pan Rafał  pewnie się nie boi i nie pęka, ja natomiast nie pierwszy raz  zastanawiam się nad niechlujstwem autorów tekstów zamieszczanych w Internecie. Metoda "kopiuj-wklej" jest fajna tylko niesie za sobą niestety wiele niebezpieczeństw.
Jak choćby takie


Pomijając ludzką tragedię, to do tej chwili nie wiedziałem, że mogą być ciężarne w ciąży i nie w ciąży, co pośrednio wynika z tego nagłówka. Jak to jednak zaznaczono wielkimi literami to Nowe fakty.
To już nie tylko ręce i nogi się uginają. Od tego można się normalnie posrać.
By tego nie uczynić wystarczy kupić to ziarno
 


A co w szerszej perspektywie?
Przypomniało mi się powiedzenie Napoleona, że historia to uzgodniony zestaw kłamstw. 
Ponadczasowe prawda?
Każdy dzień potwierdza aktualność tego stwierdzenia. Aż boję się co przyniesie kolejny miesiąc, kwartał, rok. 
Już teraz zaskoczyła mnie ta informacja z telewizji


Cofamy się aż tak daleko?
Z biografii Pattona wynika, że zmarł dokładnie miesiąc później a jeszcze zdążył pobyć wojskowym  gubernatorem Bawarii.
Wiem, czepiam się.
  



19 komentarzy:

  1. ha, ha, ha, ha - świetnie skomentowane!

    OdpowiedzUsuń
  2. Klik dobry:)
    Kilka razy pisałam do różnych redakcji i wskazywałam błędy. Niestety, nawet nie poprawili.

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozostaje nam tylko uśmiechnąć się nad tym wszystkim
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. Irytujące niechlujstwo, słusznie odbierane jako lekceważenie czytelnika. Wrrr....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie kochana, tylko spokój może nas uratować
      Trendów choć niedobre już nie odwrócimy
      POzdrawiam

      Usuń
  4. Podwójny śmiech, czyli rechot z poprawnej polszczyzny. Błędy logiczne, gramatyczne, interpunkcyjne występują w tekstach często, bo ich komp. nie podkreśla. Ja często piszę pierwsze słowo w zdaniu małą literą i nawet, kiedy czytam tekst przed puszczeniem w eter, zdarza mi się przeoczyć ten błąd.
    Irytują mnie błędy w tekstach dziennikarskich.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też błądzę, ale od profesjonalistów powinniśmy wymagać. Prawda?
      POzdrawiam

      Usuń
  5. Dobrze wylapales bledy polszczyzny. Mnie fascynuje to zdjecie z brazowym ryzem (chyba), jak on niby nawilzal skore i wlosy, i ze babcie juz stosowaly.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz naukowcy potwierdzają wybory naszych babć
      POzdrawiam

      Usuń
  6. Masz dar wyszukiwania różnych takich "kfiatusków" na łączce naszego języka.
    Kiedyś pokazywano ogłoszenie sklepowe "Nieczynne z powodu że zamknięte" i to nas bawiło. Jak widać nie było to szczytowe osiągnięcie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze to łatwiej wrzucić kamyczek do cudzego ogródka
      Ja też tak mam
      POzdrawiam

      Usuń
  7. Jak zawsze świetny post. Odnoszę wrażenie, że w naszym życiu jest coraz mnie profesjonalistów, a za to coraz więcej tych, co się za nich uważają. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję że nie wystąpiłem tu z pozycji eksperta
      POzdrawiam

      Usuń
  8. Więcej, więcej, więcej! Mało, mało, mało! Prędzej, prędzej, prędzej! To na co dzień słyszy dziennikarz. To skutkuje niechlujstwem w redagowaniu tekstów i brakiem czasu na ich poprawienie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację to również wina napiętych terminów
      Pozdrawiam

      Usuń
  9. La Voz de la República de San Escobar - Głos Republiki San Escobar

    Ambasador Pełnomocny i Nadzwyczajny Jefe i Caudillo Republiki San Escobar
    prof. dr hab.
    J. Maria Jose de San Trinidad y de Todos los Santos

    http://sanescobariano.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Niechlujstwo językowe się panoszy coraz częściej, winne są szybkość, fałszywa oszczędność (na przykład na dobrych tłumaczach i tłumaczeniach) i brak szacunku dla czytelnika. Liczy się aby szybko sprzedać i zyskać jak najwięcej odsłon.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dochodzi do tego zwykły brak uczciwości zawodowej
      Pozdrawiam

      Usuń