środa, 25 stycznia 2017

Pierś, czapka i serce w roterce

Pierś
Sąsiad wpadł do mnie znienacka. Tak mu jakoś inaczej niż zwykle lśniły oczy. Pomyślałem, że to z powodu mrozu ale chyba nie, bo wszedł w kurtce rozpiętej od góry do dołu.
Zaraz też zauważyłem powód dla którego owa kurtka była rozpięta. 
 
ŚMIERĆ WROGOM OJCZYZNY.
- No, to działa na wyobraźnię - zauważyłem.
Sąsiad ucieszył się z mojej spostrzegawczości i oczy zalśniły mu jeszcze bardziej. Nie znam zbyt dobrze sąsiada. Nie wiem nawet jak ma na imię, o nazwisku nawet nie wspominam. Mam w swojej służbowej komórce jego numer telefonu. Na moje pytanie jak wpisać ? powiedział - Pisz Pan, Sąsiad z pracy.
Przez ostatnie lata nie widziałem żadnej przypinki na piersiach sąsiada. Nie zagłębiałem się też w rozmowy inne niż te o pogodzie, o whisky i o motocyklach. Nie rozmawialiśmy nawet o kobietach, a przecież  logicznie rzecz biorąc od kobiet do  wrogów narodu jest wystarczająco daleka droga.
Obejrzałem tę pamiątkę rodzinną z dziewiętnastego ponoć wieku. Sąsiad 
traktował ją relikwię, delikatnie odpinając i zapinając z powrotem na swetrze.
Nie rozmawialiśmy o powodach, nie znam więc jego motywacji i nie kojarzę o jakich mu wrogów idzie.
Gdy zamknęły się za nim drzwi zacząłem jednak zastanawiać się  nad tym co widziałem.
Co stało się, że właśnie teraz emblemat ten zawisł na sąsiedzkiej piersi?
Czy z motywów tej ekspozycji na pewno dumni są przodkowie, którzy według rodzinnej legendy osobiście wykonali orła ?
Czuję się Tu u siebie czyli dokładnie tak jak powinienem się czuć. Zrobiło mi się jednak nieswojo.    
Czapka  
Związkowcy z  pewnego związku zawodowego zapowiadają, że staną  naprzeciwko protestującym na ulicach członkom jednego z komitetów.

  - Jeśli druga strona chce się policzyć na ulicy, to się policzymy. My ich czapkami przykryjemy - stwierdził ów szef.
Stare greckie przysłowie mówi że "dwie głowy nie zmieszczą się w jednej czapce" Co z tego wynika? Jeżeli to jego czapka to autor hasła musi mieć dużą głowę czyli jak to się mówi powszechnie wielki łeb.
Dziwi mnie tylko to oświadczenie, bo analizując historię tego akurat ruchu związkowego widać, że o taką wolność wypowiedzi walczyli. 
Moda na nakrywanie czapką udzieliła się jednak innym i idzie w dół.
Tak się złożyło, że w czasie wizyty bezpośrednio po tej wypowiedzi moja teściowa  nakryła swoim moherem kask motocyklowy Młodego. 
Czy był w tym jakiś symboliczny gest wobec wszystkich motocyklistów, czy tylko wobec własnego wnuka? Tego nie wiem. Wiem jednak że nie potrafiłem sobie odmówić  by uwiecznić  to na zdjęciu.





Serce
- O masz Che Guevarę  na ścianie - powiedział pewien znajomy, zupełnie nie czując klimatu zdjęcia z Kuby
- Mam. No i co?
- To ty lewak jesteś?
-Wiesz co jestem w tym wieku, że doskonale znam różnice między lewicowcem  a lewakiem.
- To jest jakaś różnica? Uważałem, że to wyrazy równoznaczne.
- Lewicowiec to osoba, która dba o takie wartości jak równość czy sprawiedliwość. Broni robotników i związków zawodowych.
- Pięknie, pięknie.
- Pewnie że pięknie. Te bardzo szlachetne poglądy reprezentowane były zwłaszcza przez starych socjalistów. Teraz mniej broni się robotników, bo obowiązuje przecież Kodeks Pracy i inne osłonowe przepisy.
- To kogo bronią teraz lewicowcy?
- Wykluczonych w całej rozciągłości tego słowa. Lewak zaś to osoba tylko uważająca się za tylko za lewicowca. Taki na przykład atakuje Kościół Katolicki bez powodu.
- Powodów do ataku na kościół znajdziesz pod dostatkiem nie będąc lewakiem.
- Pomijając twoją uwagę, to także osoba która jest agresywna w stosunku do prawicowców. Mówiąc krótko to taki awanturnik polityczny. Kiedyś nosiłem koszulkę z Che którą sam sobie wypaliłem żelazkiem, ale nieco później uważałem go  już właśnie za lewaka.
Na zdjęciu od którego zaczęła się rozmowa jest zdjęcie starego amerykańskiego krążownika szos  na tle ulic Hawany.  A to Kuba właśnie.
- To ty jesteś, czy nie jesteś lewicowcem?
- Mogę uchylić się od odpowiedzi na to pytanie, co niniejszym czynię.  Powiem tylko, że Piłsudski powiedział kiedyś - Kto nie był socjalistą za młodu, ten na starość będzie skurwysynem.
- Przyznawać się teraz do lewicowych poglądów to obciach.
- Tak myślisz? Po pierwsze ja się nie muszę do niczego przyznawać. Po drugie posłużę się jeszcze raz cytatem z Marszałka - Kto nie szanuje i nie ceni swojej przeszłości, ten nie jest godzien szacunku, teraźniejszości ani prawa do przyszłości.
- Coś bardzo aktualny ten twój Piłsudski
- On nie jest mój. Masz jednak rację, teraz dopiero zwróciłem na to uwagę. 

16 komentarzy:

  1. Jezeli ta przypinka 'Smierc wrogom ojczyzny' jest rzeczywiscie z XIX wieku to ma przeciez wartosc historyczna i powinna byc traktowana z szacunkiem. A ten sasiad jak juz jest taki taki wojowniczy to powinien ozdobic sie jakims wspolczesnym znaczkiem czy koszulka z odpowiednia wymowa do obecnych czasow.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie postrzegałem go jako wojowniczego
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Ja prosty człowiek - krwi oszczędzam,
    O byle co jej nie przeleję,
    Milsze mi życie niż śmierć nędzna
    Za obietnice i nadzieje.
    Bliźniemu też użyczę krwi
    Byle starczyło jeszcze mi.
    Lecz niechby ktoś mi kroplę wyssał -
    Z gardła wyszarpię - ja nie Chrystus!

    Ciekawe kto mu wskazał tych wrogów?
    I ciekawe czy najpierw pójdzie ukraść puszkę napoju do kebaba, czy może rzuci kamieniem w szybę? I jakoś mało mnie obchodzi czy on jest ateistyczną bigoterią omotany, czy też może natchniony patriotyzmem. Na takie wzmożenie mogę tylko powiedzieć - ja nie Chrystus! I chociaż wytrzymuję dużo, to wreszcie dam po pysku! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie czuję to samo
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Jam stara dama ale też dam po pysku bo nie zdzierżę tych butnych min.
      A na kasku gustowny kapelutek a nie moher.

      Usuń
    3. To jest wersja świąteczna

      Usuń
  3. Takie przyszły teraz czasy, że otwiera się przestrzeń dla wszelkiego typu manipulatorów, szermujących szczytnymi z założenia hasłami w celach już zgoła nieszczytnych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to się pisało? Nowe czasy, nowe otwarcie

      Usuń
  4. Klik dobry:)
    Ja bym powiedziała sąsiadowi słowami wieszcza, że "trzeba być lisem i lwem", aby pokonać wroga.

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żeby powiedzieć, trzeba rozmawiać. Zwykła wymiana grzeczności to za mało.
      Pozdrawiam

      Usuń
  5. Znam wielu takich, którzy na starość stali się lewicowcami. Ciekawe jak skończą

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to mówił jeden z polityków lewicy - faceta poznać po tym jak kończy.
      Jak skończył ten polityk jako polityk już wiemy
      Pozdrawiam

      Usuń
  6. A popatrz kapelutek wcale się "nie gryzie" z kaskiem, znaczy się można żyć bez walki . Pozdrawiam, Hanula

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobre cytaty z Marszałka są nieocenione! :)

    OdpowiedzUsuń