15 grudnia 2021

Porażająca szczerość

W domu mam mnóstwo bezużytecznych przedmiotów.
Bibelotów i dupereli które z założenia nie miały niczemu służyć, a jedynie klimatycznie wyglądać i indywidualizować nasze mieszkanie.
W garażu mam parę narzędzi które miały być bardzo użyteczne, ale moje oczekiwania wobec nich były niestety zbyt duże. 
Amerykanie mówią - nigdy nie oczekuj od towaru więcej niż za niego zapłaciłeś, ja niestety oczekiwałem.
Parę ciuchów które po zakupie przymierzyłem jeszcze raz w domu i już wiedziałem, że nie będą mi towarzyszyć w moich wyjściach z domu, a do prac w ogrodzie mam już wystarczająco dużo wyciągniętych i spranych t-shirtów.
Żaden jednak z wyżej wymienionych przedmiotów nie było opisany na metce czy w sieci jako produkt niepotrzebny, zbędny czy obciachowy.
To co znalazłem w serwisie AliExpress spowodowało że oczy otwarły mi się szeroko.
Raz jeszcze sprawdziłem czy nie mam omamów wzrokowych. Nie, nie miałem.
Dla pewności dokonałem porównania. Położyłem na stole stówkę i widziałem stówkę. Nie pięćdziesiąt nie dwieście, ale właśnie stówkę.
Schowałem kontrolny banknot i wróciłem do Internetu

                        


Bezużyteczne pudełko drewniane.
Szczerzy są ci Chińczycy, nie ma co. U nas to się jeszcze nie przyjęło i oszukujemy się używając opisowych określeń jak "strefa miejsc intymnych" zamiast napisać dupa i okolice, albo "srebrne lata" zamiast napisać starość.
Bo co by było gdyby producenci byli szczerzy. Wyobraźmy sobie te etykiety:
Nieskuteczne tabletki na odchudzanie. Toż to byłby hit, szkolny przykład w sferze marketingu.
Wino znane jako półwytrawne - Niespecjalnie smaczne wino które miało być wytrawne ale nie wyszło.
Niestety.
Brak takiej szczerości producentom papieru. Piszą oni na opakowaniach "papier toaletowy" a przecież wiadomo, że to papier do dupy.
Nie, że takiej kiepskiej jakości bo to byłaby właśnie szczerość, a tylko określenie miejsca w którym z założenia możemy nim operować.
Powoduje to, że coraz mniejszym zainteresowaniem cieszą się mydła toaletowe, poprzez owo skojarzenie z papierem też toaletowym.
Mieć osobne mydło do dupy? to chyba zbytek łaski. 
Ponieważ ostatnio używam żeli do mycia ciała ( całego), nie wiem czy dalej mydła opisuje się jako toaletowe.
Nic nie jest pewne we współczesnym świecie. Słyszałem takie pyszne powiedzenie:
Mówiło się, że ponoć uczyliśmy francuzów jeść widelcem, ale to Chińczycy nauczyli nas myć ręce. 
Teraz uczą nas szczerości. 
Z doświadczenia wiem, że szczerość na trzeźwo się nie opłaca, więc to nieco ryzykowne.
Poza tym, dzisiaj powszechnie mylona jest szczerość z hejtem. Może dlatego, że nikt nie chce hejtu, a na szczerości większości nie zależy.
 






14 komentarzy:

  1. Kiedyś, dawno temu, gdy czytałem opowieści o muminkach, znalazłem w którejś książce przedmiot, zwany trzepaczką do szampana, a przy nim przypis, że gdzieś tam tak właśnie określa się najniepotrzebniejszą rzecz z niepotrzebnych. Ciekawe, czy ten towar by chwycił. W necie sprawdziłem - jest!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wystarczy wstrząsnąć, po co mieszać, a co gorsza trzepać.
      Swoją drogą czy podobałby Ci się tekst - Martini, wstrząśnięte nietrzepane.
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Pudełko nazwane "bezużytecznym" budzi zainteresowanie. I o to chyba chodziło.

    OdpowiedzUsuń
  3. ...masz rację z tą szczerością i hejtem. Gdyba tak każdemu cymbałowi powiedzieć że jest cymbałem, jakież podniosłoby się larum. Pozdro, JerryW_54

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko jak poznać nie cymbała ?
      Pamiętasz Okudżawę i jego Balladę o głupcach ?
      https://www.youtube.com/watch?v=1HPRWEhqJos

      Usuń
  4. Bezużyteczne ale drewniane! I może bym wymyśliła jakąś użyteczność onego gdyby nie cena - po przecenie dwie stówki!! Droga ta bezużyteczność.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Amerykanie mówią nigdy nie oczekuj od towaru więcej niż za niego zapłaciłeś.
      Wyższa cena daje więc możliwość większych oczekiwań

      Usuń
  5. Szczerze, ja właśnie takie "osobne" mydło posiadam, tylko i na wyłączność.
    A w kwestii pudełka, może Chińczycy czytali wiersze Herberta i im się pudełka pomyliły? Zamiast "Pudełko zwane wyobraźnią" wyszło bezużyteczne.
    Hanula

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówisz, że Chińczycy doznali tak zwanego przejęzyczenia?
      Jak w tym starym dowcipie gdzie facet miał powiedzieć do żony - kochanie podasz mi zupy? a na wskutek przejęzyczenia rzekł - spieprzyłaś mi życie stara franco

      Usuń
  6. Czyżby kolejne freudowskie przejęzyczenie? Pewnie nie pierwsze i nie ostatnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Podoba mi się amerykańskie powiedzenie. Zapamiętam. 😊
    Ludzie mają dziesiątki niepotrzebnych rzeczy, to zbieractwo, a może bezmyślność jest porażająca.
    Obsesyjne kupowanie bez końca.
    Mnie ten problem nie dotyczy - mam mikroskopijne mieszkanie. 😀
    A pudełko, jak sama nazwa wskazuje, jest bezużyteczne, to po diabła je kupować? 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To powiedzenia już kilka razy uratowało przed zakupem bubla.

      Usuń